§ Odebranie praw matce przez rodziców, próba odzyskania dziecka przez ojca (odpowiedzi: 9) Witam. Mam następujący problem rodzice mojej dziewczyny założyli sprawę o ustanowienie rodziny zastępczej dla naszego dziecka. Sprawa odbyła się Posty: 2.371. RE: jakie mam szanse na odebranie matce dziecka. Matika100 - wezmy pod uwage, ze matka dziecka, moze nie wiedziec , ze moze nie dopuscic do materialow dowodowych nagran, czy rozmow nagranych na dyktafon, wiec sad w takiej sytuacji taki dowod moze uznac. W PL sadach coraz wiecej dopuszcza sie takie nagrania. mam do was takie pytanie. sytuacja wyglada tak: moja znajoma taka podwórkowa powiedzmy z placu zabaw( choć powiedzmy szczerze ze dzieci w wiaku 10 lat to juz raczej same chodza na place zabaw) ma taka sytuacje: ma synka w wieku 10 Z matką dziecka na temat córki nie da się dogadać, próbowałem wiele razy zainicjować jakąś rozmowe/spotkanie odnośnie dziecka i nigdy nic z tego nie wyszło. Wiadomo córka ma już 8 lat swój rozum , ale wszystkiego od dziecka sie nie da dowiedzieć, dlatego chciałem rozmawiac na ten temat z jego matką, wszystko to było bezskuteczne. To forum; Ten temat; Więcej opcji Znajdź wyniki, które zawierają Zawiera wszystkie z moich słów; Odebranie niepełnosprawnej matce dziecka, co myślicie Udział funkcjonariusza Policji, zwanego dalej "funkcjonariuszem", przy wykonywaniu przez pracownika socjalnego czynności odebrania dziecka z rodziny i umieszczenia go u innej niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej, w rodzinie zastępczej lub w całodobowej placówce opiekuńczo-wychowawczej, w razie bezpośredniego zagrożenia życia . konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: marek M.: Ewa Nosal: I nie należy ich kosztem "pogrywać sobie" z ich matką... To działa w obie strony. A co do decyzji sądów. To biologia decyduje, kto (poza skrajnymi wyjatkami) jest bardziej potrzebny dziecku i żaden sąd tego nie zmieni....a o czym poza karmieniem pani mowi? O noszeniu dziecka w brzuchu przez 9 miesięcy, o rezygnacji z pracy, kariery, wyższych zarobków, czasem studiów, snu, zdrowia itp. Pani Ewo, Pani chyba zapomnina, że dziecko jest elementem obu rodziców - ojca i matki. Zgadziłbym się z Pani argumentacją jedynie w sytuacji, gdy matka rodzi dziecko korzystając z dawcy nasienia i po jakimsc czasie, o cudowtworco, dawca sie znajduje i domaga sie opieki. Fakt, biologicznie dziecka urodzic nie moge, ale ten jeden fakt, jak rowniez okres ciazy, napewno zmiany w organizmie kobiety itp, moze opozniona kariera zawodowa w zwiazku z maciezynstwem, NIE MA PRAWA miec wplywu na to, przy ktorym z rodzicow dziecko winno sie wychowywac konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: Dorota W.: a poza tym....dziecka nie karmi sie piersią przez cąłe życie... Pani Doroto, rozumiem, że Pani bez wahania i walki oddałaby swoje dziecko w razie rozwodu jego ojcu? trafnie napisane "oddała", widać, że kobitki lubią to słowo, np. "oddała mu się", "oddała mu swoje dziewictwo" i "nie odała mu dzieci" dlaczego matka miała by ojcu ODDAWAĆ dzieci z walką czy bez walki, a nie mogła by się zachować normalne ?rysiek zielonka edytował(a) ten post dnia o godzinie 13:11 konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: O noszeniu dziecka w brzuchu przez 9 miesięcy,a co to ma do pozniejszego wychowania?o rezygnacji z pracy, kariery, wyższych zarobków, czasem studiów, snu, zdrowia sa wybory kazdego z osobna - nikt nikogo do niczego nie zmusza (bo nie mowimy tutaj o patologii, gdzie w domu rodzi sie wszystko pod przymusem) ja z wozkiem jezdzilem tramwajami zima, aby w weekend pomiedzy zajeciami do piersi dziecko dostawic, bo to mama robila kariere. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: Pani Doroto, rozumiem, że Pani bez wahania i walki oddałaby swoje dziecko w razie rozwodu jego ojcu? jesli pod jego opieka mialo by lepiej to swiadczyloby tylko o dojrzalosci i milosci do tegoz wlasnie dziecka. to sa poswiecenia i nie robi sie ich bez wahania i glebszej analizy. jednak mam wrazenie, ze i tak trudno to zrozumiec Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE baaardzo doleko idąca interpretacja...bez komentarza... konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Moim zdaniem teraz sądy będą miały łatwiej. Od jakiegoś czasu również ojcowie mogą brać urlop tzw. tacierzyński, więc bedzie łatwo sprawdzić, któremu naprawdę na dziecku zależało. Chociaż z tego co wiem, procent jest znikomy... Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE mam niestety wrażanie ze kobiety które tu piszą nie doceniają niestety wartości, wpływu wychowawczego na swoje dzieci... myśle że kobieta która chce odizolować dziecko od jego ojca, może niestety mieć problem ze swoimi emocjami, najczęściej z gniewem, zranieniem, brakiem zaakceptowania rozstania z ojcem dziecka...nie dotyczy to patologicznych przypadków o nich tu nie piszę... tak na logikę i dla deklarowanego dobra dziecka ani jedna ani druga strona nie powinna go izolować od rodzica, dzieci nie są głupie i nie zapominają tego jak ich rodzice nimi manipulowali w czasie ich dzieciństwa, rozgrywając swoje gry. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Nie mówimy o odebraniu dziecku kontaktu z ojcem, bo to jest godna potępienia patologia. Mówimy o tym, z kim dziecko ma być/mieszkać na stałe. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: Moim zdaniem teraz sądy będą miały łatwiej. Od jakiegoś czasu również ojcowie mogą brać urlop tzw. tacierzyński, więc bedzie łatwo sprawdzić, któremu naprawdę na dziecku zależało. Chociaż z tego co wiem, procent jest znikomy...moja ex w pismach do sądu pisze: "zajmował się wiecej dzieckiem, bo to chyba oczywiste dla osoby niepracującej" nawet zabawnie to wyszło bo nie musiałem szukać świadków, na to że byłem dobrym ojcem, sąd uznał słowa ex za wystarczająco dobry na to dowód ! ! ! a teraz ex po 2,5 roku odcięcia mnie od dziecka żada od sądu: 1. całkowite odebranie ojcu biologicznemu praw rodzicielskich, 2. wydanie zakazu zblizania się do dziecka, 3. zmiana nazwisk dziecka na nazwisko jej nowego męża, 4. podwyżki alimentów, bo : "przecież to jego dziecko niech płaci".rysiek zielonka edytował(a) ten post dnia o godzinie 13:44 konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE rysiek zielonka: Ewa Nosal: Moim zdaniem teraz sądy będą miały łatwiej. Od jakiegoś czasu również ojcowie mogą brać urlop tzw. tacierzyński, więc bedzie łatwo sprawdzić, któremu naprawdę na dziecku zależało. Chociaż z tego co wiem, procent jest znikomy...moja ex w pismach do sądu pisze: "zajmował się wiecej dzieckiem, bo to chyba oczywiste dla osoby niepracującej" nawet zabawnie to wyszło bo nie musiałem szukać świadków, na to że byłem dobrym ojcem, sąd uznał słowa ex za wystarczająco dobry na to dowód ! ! ! a teraz ex po 2,5 roku odcięcia mnie od dziecka żada od sądu: 1. całkowite odebranie ojcu biologicznemu praw rodzicielskich, 2. wydanie zakazu zblizania się do dziecka, 3. zmiana nazwisk dziecka na nazwisko jej nowego męża. To jest to, co nazywam patologią i bardzo Panu współczuję. Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Rafał J.: Pani Izabelo, mam dzieci, dwoje, jestem po rozwodzie, dziewczynki sa z matka. Na szczęscie, mimo roznic mentalnych z matka moich dzieci, mam bardzo dobry, staly kontakt (wlacznie ze swoim pokojem w moim mieszkaniu, moja stala obecnoscia w ich codziennym zyciu Panie Rafale Wszyscy tutaj w naturalny sposób stoimy po dwóch stronach, patrzymy z dwóch perspektyw i co do wspólnej oceny nigdy się nie porozumiemy. Ja się nie stanę mężczyzną, żeby poczuć to co Pan a Pan mną. Rozwiązaniem są tylko dobrze ułożone stosunki i kompromis, czego Pan jest przykładem. Piszę o tym co widziałam z bliska o ludziach, których dobrze znam. Jeśli te wszystkie kwestie biologiczne, społeczne, zawodowe, ekonomiczne przemawiające za kobietą nie mają znaczenia to czy są argumenty, które przemawiają, że ojciec to AŻ ojciec i to jemu w przewadze powinno się przyznawać prawo opieki? Nie twierdzę, że obecna sytuacja prawna nie dająca mężczyznom szans jest właściwa. PzdrIzabela Ł. edytował(a) ten post dnia o godzinie 13:54 konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: Moim zdaniem teraz sądy będą miały łatwiej. Od jakiegoś czasu również ojcowie mogą brać urlop tzw. tacierzyński, więc bedzie łatwo sprawdzić, któremu naprawdę na dziecku zależało. Chociaż z tego co wiem, procent jest znikomy... Pani Ewo, mam wrazenie, ze swoimi pogladami bardzo splaszcza Pani temat do poziomu - kto z dzieckiem dluzej siedzi ten winien miec prawo do jego wychowania. Pani sformuwania w ten sposób mozna splaszczyc do watku ekonomicznego: pracujacy ojciec (byc moze lepiej zarabiajacy) wspolnie z matka dziecka decyduja ze on pozostaje w sferze zycia zawodowego - z tego tytulu otrzymuje wynagrodzenie dzieki czemu zapewnia byt calej rodzinie: nie pracujacej zonie wychowujacej wspolne dziecko, dziecku i sobie. Zona decyduje sie na taki uklad bo: mniej zarabiala przez urlopem maciezynskim (lub nie pracowala wcale). Dochodzi do rozwodu. Wg Pani argumentacji dziecko winno przebywac przy matce bo przeciez: a) z nia przebywalo podczas kiedy ojciec zarabial na CALA rodzine; b) cierpiala (?) przez 9 msc ciazy c) ojca nie bylo na stale z dzieckiem Przyzna Pani ze to trywialna argumentacja .... konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Rafał J.: Ewa Nosal: Moim zdaniem teraz sądy będą miały łatwiej. Od jakiegoś czasu również ojcowie mogą brać urlop tzw. tacierzyński, więc bedzie łatwo sprawdzić, któremu naprawdę na dziecku zależało. Chociaż z tego co wiem, procent jest znikomy... Pani Ewo, mam wrazenie, ze swoimi pogladami bardzo splaszcza Pani temat do poziomu - kto z dzieckiem dluzej siedzi ten winien miec prawo do jego wychowania. Pani sformuwania w ten sposób mozna splaszczyc do watku ekonomicznego: pracujacy ojciec (byc moze lepiej zarabiajacy) wspolnie z matka dziecka decyduja ze on pozostaje w sferze zycia zawodowego - z tego tytulu otrzymuje wynagrodzenie dzieki czemu zapewnia byt calej rodzinie: nie pracujacej zonie wychowujacej wspolne dziecko, dziecku i sobie. Zona decyduje sie na taki uklad bo: mniej zarabiala przez urlopem maciezynskim (lub nie pracowala wcale). Dochodzi do rozwodu. Wg Pani argumentacji dziecko winno przebywac przy matce bo przeciez: a) z nia przebywalo podczas kiedy ojciec zarabial na CALA rodzine; b) cierpiala (?) przez 9 msc ciazy c) ojca nie bylo na stale z dzieckiem Przyzna Pani ze to trywialna argumentacja .... Panie Rafale, w ten sposób nawiązuje się więź z dzieckiem. I sąd musi zdecydować nie kto bardziej dziecko kocha, bo miłość nie jest do zmierzenia, tylko z kim dziecko jest bardziej zżyte i czyj brak w codziennym życiu będzie dla niego większym wstrząsem. Jeśli uczucia i poczucie bezpieczeństwa dziecka (i tak naruszone przez rozstanie rodziców) jest dla Pana trywialną argumentacją, to jest to bardzo smutne. Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Rysiek pisze nie tylko o mieszkaniu A my rozmawiamy, wielowątkowo o tym co dobre dla dziecka Panie w większości zakładają jednoznacznie i bezwzględnie ze z matkami dziecko będzie miało lepiej, chcę poznać co takiego wyjątkowego może zaoferować dziecku matka poza bezsprzecznym okresem ciąży, karmienia itp…rozmawiamy tu o dzieciach które już nie potrzebują karmienia piersią. Pomijam kwestę tzw dobrych matek i dobrych ojców bo to względne i można licytować się bez końca, a miłości rodzicielskiej nie da się zmierzyć… Każdy ma swoje racje ale statystyki decyzji sadu mówią jednoznaczne, ze ojciec jest na drugim Nosal: Nie mówimy o odebraniu dziecku kontaktu z ojcem, bo to jest godna potępienia patologia. Mówimy o tym, z kim dziecko ma być/mieszkać na stałe. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Izabela Ł.: Panie Rafale Wszyscy tutaj w naturalny sposób stoimy po dwóch stronach, patrzymy z dwóch perspektyw i co do wspólnej oceny nigdy się nie porozumiemy. Ja się nie stanę mężczyzną, żeby poczuć to co Pan a Pan mną. Rozwiązaniem są tylko dobrze ułożone stosunki i kompromis, czego Pan jest przykładem. Piszę o tym co widziałam z bliska o ludziach, których dobrze znam. Jeśli te wszystkie kwestie biologiczne, społeczne, zawodowe, ekonomiczne przemawiające za kobietą nie mają znaczenia to czy są argumenty, które przemawiają, że ojciec to AŻ ojciec i to jemu w przewadze powinno się przyznawać prawo opieki? Nie twierdzę, że obecna sytuacja prawna nie dająca mężczyznom szans jest właściwa. PzdrIzabela Ł. edytował(a) ten post dnia o godzinie 13:54 Pani IZabelo, nie oczekuję zrozumienia tak samo jak nie mam w obowiazku zrozumienia Pani pogladow. W przypadku Pani wypowiedzi znalazlem swoistego rodzaju luke myslową, z ktorej wynikalo, ze ojciec nie zapewni dziecku tego, co zapewni matka. Stad moje pytanie skierowane do Pani. Byc moze w przypadku Pani znajomych bylo cos, czego faktycznie ojcec dziecku nie zapewnil, a byc moze poprostu ow znajomy potrzebowal ciepla matki jak kazde dziecko pozbawione jednego z rodzicow - znamy przeciez przypadki odwrotne (po kilkunastu latach wychowwywania dziecka tylko przez matke nagle dziecko decyduje sie na zamieszkanie z ojcem). Postawiona przez Pani teza byla generalizowaniem, czego, majac na zwgledzie wlsane doswiadczenia, nie jestem w stanie zaakceptowac :-) konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: Panie Rafale, w ten sposób nawiązuje się więź z dzieckiem. I sąd musi zdecydować nie kto bardziej dziecko kocha, bo miłość nie jest do zmierzenia, tylko z kim dziecko jest bardziej zżyte i czyj brak w codziennym życiu będzie dla niego większym wstrząsem. Jeśli uczucia i poczucie bezpieczeństwa dziecka (i tak naruszone przez rozstanie rodziców) jest dla Pana trywialną argumentacją, to jest to bardzo smutne. Pani Ewo, temat zostal juz strasznie splaszczony ( przez nas obojga). Oczywiscie ze wez dziecka z rodzicem, ktory z nim przebywa wiecej ( w zwiazku ze sfera ekonomiczna) jest wieksza. Ale to nie umniejsza praw drugiego rodzica do otrzymania opieki nad dzieckiem (w sytuacjach rozwodu np. i roznych elementow zyciowych rodzica/dziecka). Kazdy z nas tu zauwazyl,. ze dobro dziecka jest najwazniejsze. Niestety tez padla teza, poparta wiekszoscia glosow, ze sady (sedziny) o tym zapominaja a przedsatwiona przez Pania agrunetacja tylko potwierdza ta teze. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Była taka scena w filmie "Tato", który trudno określić prokobiecym, gdzie adwokat grana przez Krystynę Jandę na pytanie dlaczego ojcu tak trudno uzyskać opiekę nad dzieckiem, pyta ojca (Linda) czy wie jaki jest ulubiony przedmiot jego córki, jakie ma oceny w szkole, jaką zupę lubi najbardziej i jak ma na imię jej najbliższa koleżanka. Większość matek zna odpowiedzi na te pytania, ojcom już gorzej to przychodzi. I stąd decyzje sądów... konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: Była taka scena w filmie "Tato", który trudno określić prokobiecym, gdzie adwokat grana przez Krystynę Jandę na pytanie dlaczego ojcu tak trudno uzyskać opiekę nad dzieckiem, pyta ojca (Linda) czy wie jaki jest ulubiony przedmiot jego córki, jakie ma oceny w szkole, jaką zupę lubi najbardziej i jak ma na imię jej najbliższa koleżanka. Większość matek zna odpowiedzi na te pytania, ojcom już gorzej to przychodzi. I stąd decyzje sądów...a chce sie Pani zalożyc ze mna, adamem, ryskiem i ojcami z forum praw ojca, ze wyrecytowaliby odpowiedzi na te pytania obudzeni w srodku nocy z jaglebszego snu? My nie mowimy w tym watku o ojcach, ktorzy niemal nie znaja swoich dzieci ale o ojcach troskliwych, kochajacych, znajacych swoje dzieci na wylot, ktorzy i tak sa przegrani w sfeminizowanych sadach tylko przez sam fakt bycia ojcem a nie matka. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ale ja nie twierdzę, że ojcowie z zasady nie znają tych odpowiedzi. Jest wielu takich, którzy znają (np. mój znał). Niemniej zaryzykuję stwierdzenie, że jesteście wyjątkami. I za to wyrazy szacunku! Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE ...czytając tą dyskusję, zaczynam rozumieć, że skakanie sobie do gardeł przez rodziców w obliczu rozwodu jest rzeczywistością... i nie trzeba do tego wcale rozwodu, wystarczy forum gl :)... moje uwagi, jeśli kogoś to zainteresuje: - mówiąc o "prawie" do opieki, warto nie mieszać pojęć, prawo lub jego brak wynika z PRZEPISÓW PRAWA, a to powinno być bezstronne i równe dla wszystkich, bez względu na płeć, jak mówi konstytucja; - to czy matka czy ojciec powinien opiekować się dzieckiem, jest sytuacją nienaturalną z natury, więc nie można rozpatrywać tego w kategoriach biologii, potrzeby itp... każdy przypadek jest indywidualny... a rodziców do wychowania potrzeba dwojga, przy wyborze jednego, można mówć jedynie o opowiedzeniu się za mniejszym złem... - myślę, że oprócz dobra dziecka, które jest tu najważniejsze, jest też coś takiego jak własna godność, którą to wartość należy cenić, zwłaszcza w dzisiejszych czasach... dlatego niektóre przytoczone tu argumenty wołają o pomstę do nieba i rzecz ostatnia... moim prywatnym zdaniem, jeśli ktoś nie ma w sobie za grosz miłości, godności, kultury, i zdrowego rozsądku, żeby w kwasy pomiędzy dwojgiem dorosłych ludzi nie mieszać dzieci oraz osób trzecich, to nie jest to dobry materiał na rodzica, bez względu na płeć... pozdrawiam, DominikDominik N. edytował(a) ten post dnia o godzinie 14:30 Witam moze zaczne od poczatku z moja byla partnerka mam dziecko w wieku 8 lat od lat 7 nie jestesmy razem w szczegoly rozstania niebede sie w dawal nadmienie moze tylko ze nie z mojej winy sie rozstalismy. Po jakims czasie poznalem moja aktualna partnerke juz zone, moja byla partnerka tesz wyszla za maz i wszystko do jakiegos czasu sie ukladalo wyszla za dobrego faceta moj syn bardzo go lubil nie miałem zastrzezen. s synem widywałem się w zaleznosci od możliwości pracuje w trybie zmianowym i mam tylko 1 weekend w miesiącu wolny pozatym zawsze gdy była taka potrzeba odbierałem go ze szkoły, przedszkola odrabiałem z nim lekcje i wieczorem odprowadzałem do domu. Moje problemy zaczely się jakiś rok temu moja była partnerka postanowila poraz kolejny sprawić psikusa i rozwiodła się ze swoim mezem i zwiazala się z jeszcze kims innym jak się później dowiedziałem facet ja bil, i tu zaczyna się caly cyrk w wakacje gdy chciałem wziasc syna do siebie dowiedziałem się ze wyjechal do babci na miesiąc "mysle sobie no ok wakacje chłopak spedzi trochę czasu poza miastem". Gdy wakacje się skonczyly zaczol się caly cyrk moja była partnerka nie odbierala telefonow niebylo z nia zadnego kontaktu gdy wkoncu się pofytagowalem do niej do pracy dowiedziałem się zeczy niesłychanej mój syn zamieszkal na stale u babci w innej miejscowości moja była partnerka zmienila mu szkole itd. bez zadnej mojej wiedzy, tlumaczyla się tym ze ma problemy z mieszkaniem i to tylko okres przejsciaowy (jej partner wyzucil ja z domu z dzieckiem wiec oddala je do babci sama mieszkala w internacie). Chcialem od razu isc do sadu ale glupi dalem się przekonać matce zebym na razie się wstrzymal wiec tez tak zrobiłem chciałem dac jej czas az stanie na nogi i wszystko sobie po układa. Az pewnego dnia dowiaduje się ze niemoge wziasc dziecka bo moja ma inne plany z MEZEM mysle sobie no niewierze o co chodzi jedyne co uslyszalem to zebym się niew...l nic mi nie powiedziała. Wiec zaczolem dopytywać dalej jak się okazuje wyszla ponownie za maz za tego samego faceta co ja lal i wyrzucal z domu w srodku nocy z 8 letnim dzieckiem.....dziecka w dalszym ciągu nie wzięli do siebie (dzięki bogu) umowilem się z matka bylej partnerki ze dziecko do końca roku już będzie chodzic do aktualnej szkoły i będzie mieszkac z nia i nie bedzie się widywać w obecności jej aktualnego partnera. jednak moja była partnerka zabiera dziecko gdy tylko chce i dziś się dowiedziałem ze mój syn był świadkiem tego jak ten facet ja pobil. niewiem co robic wszyscy mi radza żeby zabrać dziecko do siebie ale mój syn niechce zemna mieszkac z niewiadomych mi przyczyn nie lubi mojej zony mimo ze ona naprawdę jest dla niego bardzo dobra i jest gotowa na to żeby przyszedł do nas. Jednak on nie chce mieszkac ani zemna ze względu na moja zone ani z matka ze względu na jej meza chce tylko z babcia. nie wiem co robic niewiem czy w takiej sytuacji mam jakiekolwiek szanse w sadzie ? I sady sadami ale co zrobić dla doba dziecka skoro on niechce zabrać go na sile czy to nie bedzie dla niego szok i tak już ma niezle namieszane w glowie przez matke ? proszę o sugestie osoby postronne konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE a dlaczego z nimi a nie z Adamem - bo tak zadecydowała PANI sędzina!!!! I nie rozumiem co to ma do rzeczy, że z nimi sa dzieci Adama - Adam ma utrzymywac była ex i jej kochanka tylko dlatego że z nimi sa jego dzieci?? Pani Ewo, chyba coś nie tak, zagalopowała sie Pani troszku .... Adam K. Kierownik Sekcji Zakupów - produkty i usługi non-manufact... Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE :) brawo Pani Ewo. Dzięki Rafał. Mam nieodparte wrażenie, że Panie w Sądzie myślą podobnie jak Pani Ewa. Miłego weekendu Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE A ja mam pytanie, czy ktoś ma takie doświadczenia z decyzjami sadu w sytuacji kiedy 16 letnie dzieckiem samo chce zamieszkać z ojcem i ojciec też chce je wychowywać i ma dobre warunki do tego...i matka też chce... Jak sąd może odnieść do takiej sprawy. Czyje argumanty będą dla sądu wazniejsze.? Dziękuje pięknie za jeszcze raz przypomne sie z owym wątkiem...Dorota W. edytował(a) ten post dnia o godzinie 12:58 Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Prawdą jest, że polskie sądy bardzo faworyzują kobiety i niestety ma to czasem fatalne skutki, bo po stronie kobiet też występują poważne patologie. Ale Tatusiowie też nie są bez winy. Nie do opisania jest uczucie jakie w matce wywołuje groźba odebrania dziecka i niestety szybciej zrozumie to inna matka. Wiem, że nie spodoba się to dobrym, kochającym ojcom z tego forum, ale matka to matka (wyłączając patologie społeczne i choroby psychiczne). Z najbliższej rodziny znam przypadek, gdzie syn był wychowywany przez ojca. Ten się starał, kochał poświęcał, ale jako mężczyzna poprostu nie był w stanie zapewnić wszystkiego co było potrzebne. Któregoś dnia syn zapytał czy może pojechać do mamy i tam na własną prośbę został. Panie Adamie duży szacunek za postawę. Pozdrawiam Iza konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Izabela Ł.:Ten się starał, kochał poświęcał, ale jako mężczyzna poprostu nie był w stanie zapewnić wszystkiego co było potrzebne. tzn czego? Zbyt trywialnie postawiona teza. Czego kochajacy ojciec nie może zapewnic dziecku, co moze zapewnic matka???? Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Rafał J.: Izabela Ł.:Ten się starał, kochał poświęcał, ale jako mężczyzna poprostu nie był w stanie zapewnić wszystkiego co było potrzebne. tzn czego? Zbyt trywialnie postawiona teza. Czego kochajacy ojciec nie może zapewnic dziecku, co moze zapewnic matka???? Panie Rafale, Teza nie jest trywialna, tylko wchodzenie w szczegóły i późniejsze odnoszenie do takich pytań jest bez sensu. Nie twierdzę, że matki mają monopol, ale mają przewagę. Jeśli ma Pan dziecko, to Pan wie, że dla jego dobra warto wykorzystać najlepsze wyjścia. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Pani Izabelo, mam dzieci, dwoje, jestem po rozwodzie, dziewczynki sa z matka. Na szczęscie, mimo roznic mentalnych z matka moich dzieci, mam bardzo dobry, staly kontakt (wlacznie ze swoim pokojem w moim mieszkaniu, moja stala obecnoscia w ich codziennym zyciu prywatno-szkolnym itp.). Nie mniej jednak irytuja mnie twierdzenia typu: ojciec to tylko ojciec a matka to AZ matka. Bo niby w czym jest roznica wychowywania dziecka przez matke od wychowywania przez ojca - kazdorazowo dziecko pozbawianae jest jakiegos elementu, pierwiastka niezbednego do jego prawidlowego rozwoju, ale nie mozna tu trywializowac twierdzac, ze wychowanie dziecka tylko przez matke jest lepsiejsze od wychowania dziecka tylko przez ojaca! konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Izabela Ł.: Panie Rafale, Teza nie jest trywialna, tylko wchodzenie w szczegóły i późniejsze odnoszenie do takich pytań jest bez sensu. Nie twierdzę, że matki mają monopol, ale mają przewagę. Jeśli ma Pan dziecko, to Pan wie, że dla jego dobra warto wykorzystać najlepsze grzecznie, jednak dla mnie smiesznie, spycha Pani ojcow do 2 kategorii rodzica. karmienie piersia w okresie niemowlectwa daje ta przewage, ale to, ze matki nie potrafia sobie poradzic z tesknata do dziecka i bardziej to uzewnetrzniaja nie znaczy, ze ojcowie oddzielenie znosza lepiej. matki maja przewage ale tylko chorych stereotypow. tak jak ojciec nie zastapi dziecku matki, tak matka nigdy nie zastapi dziecku ojca. dla dobra dziecka jest kontakt z obojgiem rodzicow. i jesli nie ma mozliwosci, aby byl on w rownym stopniu to ja wciaz bede sie opowiadal za tym, aby dziecko mieszkalo przy rodzicu, ktory w wiekszym stopniu zapewni kontakt z drugim M. edytował(a) ten post dnia o godzinie 12:57 konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE I nie należy ich kosztem "pogrywać sobie" z ich matką... To działa w obie strony. A co do decyzji sądów. To biologia decyduje, kto (poza skrajnymi wyjatkami) jest bardziej potrzebny dziecku i żaden sąd tego nie zmieni.... Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE niech Pani odpowie na pytanie czego ojciec nie może zapewnić dziecku? to bardzo ciekawe...jestem wychowana przez ojca, ciepłego, troskliwego, kiedy trzeba bardzo konsekwentnego, nie wyobrażam sobie dzieciństwa z matka... sama jestem matką i nie przekonuje mnie argument jakoby matka miała cos niezastąpionego, taki sam argument może dotyczyć ojca...matka nie ma tego co ma ojciec.... najlepiej byłoby gdyby dzieci miały pełne rodziny, ale życie jest bardziej skomplikowane... konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE BIOLOGIA?????????????? ehhhh zatem Pani Ewo bilogicznie rzecz ujmujac JA jestem bardzo potrzebny dziecku TAK SAMO jak biologicznie jest mu potrzebna matka. Jakas roznice Pani widzi???? konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Rafał J.: a dlaczego z nimi a nie z Adamem - bo tak zadecydowała PANI sędzina!!!! I nie rozumiem co to ma do rzeczy, że z nimi sa dzieci Adama - Adam ma utrzymywac była ex i jej kochanka tylko dlatego że z nimi sa jego dzieci?? Pani Ewo, chyba coś nie tak, zagalopowała sie Pani troszku .... Ja tylko nie rozumiem, czemu zakłada Pan, że z ojcem tym dzieciom byłoby lepiej niż z matką???? A do rzeczy ma to, że jeśli panu Adamowi zależy na dzieciach, to nie ma, niestety, innego wyjścia. konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: I nie należy ich kosztem "pogrywać sobie" z ich matką... To działa w obie strony. A co do decyzji sądów. To biologia decyduje, kto (poza skrajnymi wyjatkami) jest bardziej potrzebny dziecku i żaden sąd tego nie zmieni....a o czym poza karmieniem pani mowi? konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Rafał J.: BIOLOGIA?????????????? ehhhh zatem Pani Ewo bilogicznie rzecz ujmujac JA jestem bardzo potrzebny dziecku TAK SAMO jak biologicznie jest mu potrzebna matka. Jakas roznice Pani widzi???? Nie chcę schodzić do bardzo prymitywnych argumentów, typu - czy to Pan był na urlopie macierzyńskim i zrezygnował dla nich z pracy, kariery, zdrowia, urody itp.... Zeby potem usłyszeć, że nia ma Pan pracy ani mieszkania, bo się Pan - w przeciwieństwie do drugiej strony - ich nie dorobił. A różnica biologiczna jest podstawowa. Póki co, Pan sobie dziecka nie urodzi... Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE a poza tym....dziecka nie karmi sie piersią przez cąłe życie... konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE marek M.: Ewa Nosal: I nie należy ich kosztem "pogrywać sobie" z ich matką... To działa w obie strony. A co do decyzji sądów. To biologia decyduje, kto (poza skrajnymi wyjatkami) jest bardziej potrzebny dziecku i żaden sąd tego nie zmieni....a o czym poza karmieniem pani mowi? O noszeniu dziecka w brzuchu przez 9 miesięcy, o rezygnacji z pracy, kariery, wyższych zarobków, czasem studiów, snu, zdrowia itp. Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE marek M.: bardzo grzecznie, jednak dla mnie smiesznie, spycha Pani ojcow do 2 kategorii rodzica. karmienie piersia w okresie niemowlectwa daje ta przewage, ale to, ze matki nie potrafia sobie poradzic z tesknata do dziecka i bardziej to uzewnetrzniaja nie znaczy, ze ojcowie oddzielenie znosza lepiej. matki maja przewage ale tylko chorych stereotypow. tak jak ojciec nie zastapi dziecku matki, tak matka nigdy nie zastapi dziecku ojca. dla dobra dziecka jest kontakt z obojgiem rodzicow. i jesli nie ma mozliwosci, aby byl on w rownym stopniu to ja wciaz bede sie opowiadal za tym, aby dziecko mieszkalo przy rodzicu, ktory w wiekszym stopniu zapewni kontakt z drugim M. edytował(a) ten post dnia o godzinie 12:57 Panie Marku Wątek jest o odebraniu nie o utrudnianiu kontaktów. Poza tym Pan ma swoje racje i ja je szanuje i nie są one dla mnie "śmieszne". Pozdrawiam konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Ewa Nosal: Ja tylko nie rozumiem, czemu zakłada Pan, że z ojcem tym dzieciom byłoby lepiej niż z matką???? A do rzeczy ma to, że jeśli panu Adamowi zależy na dzieciach, to nie ma, niestety, innego wyjścia. primo: nie zakładam. stwierdzam fakt, ze dzieci sa z matka bo tak zadecydowal sad - czy dobrze czy nie, nie mnie oceniac. secundo: Adamowi zalezy na swoich dzieciach, jak podejrzewam, tak samo jak mnie na moich. Czy to oznacza ze mam utrzymywac ich matkę i do tego jej kochanka tylko dla tego, ze mi zalezy na dzieciach, ze je kocham? Ciekwy poglad na sprawe. Tym sposobem kobbiety i ich nowi partnerzy mieliby ciekawie rozwiazane zycie - nie pracuje, mieszkam u ex swojej kobiety ktory mnie utrzymuje, bo moja obecna ma z nim dzieci. Ja pracowac juz nie musze ... :-) konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Dorota W.: a poza tym....dziecka nie karmi sie piersią przez cąłe życie... Pani Doroto, rozumiem, że Pani bez wahania i walki oddałaby swoje dziecko w razie rozwodu jego ojcu? konto usunięte Temat: ODEBRANIE DZIECKA MATCE Rafał J.: Ewa Nosal: Ja tylko nie rozumiem, czemu zakłada Pan, że z ojcem tym dzieciom byłoby lepiej niż z matką???? A do rzeczy ma to, że jeśli panu Adamowi zależy na dzieciach, to nie ma, niestety, innego wyjścia. primo: nie zakładam. stwierdzam fakt, ze dzieci sa z matka bo tak zadecydowal sad - czy dobrze czy nie, nie mnie oceniac. secundo: Adamowi zalezy na swoich dzieciach, jak podejrzewam, tak samo jak mnie na moich. Czy to oznacza ze mam utrzymywac ich matkę i do tego jej kochanka tylko dla tego, ze mi zalezy na dzieciach, ze je kocham? Ciekwy poglad na sprawe. Tym sposobem kobbiety i ich nowi partnerzy mieliby ciekawie rozwiazane zycie - nie pracuje, mieszkam u ex swojej kobiety ktory mnie utrzymuje, bo moja obecna ma z nim dzieci. Ja pracowac juz nie musze ... :-) No tu się przypomina biblijny sąd Salomona. Ten, komu bardziej zależy na dziecku i jego życiu i zdrowiu - ustąpi. I to akurat, wg mnie, jest bardzo poważnym argumentem ZA panem Adamem. Powinien być tez takim wobec sądu. Ale chyba ciągnięcie tego wątku nie ma większego sensu, bo za daleko odszedł od pierwotnego pytania pani "Kropeczki".

odebranie dziecka matce forum