Założenie firmy transportowej niestety nie należy do najłatwiejszych. Najgorzej jest to wszystko rozkręcić, ale wszystko jest dla ludzi i można próbować.
Część przewoźników wycenia koszt usługi transportowej w odniesieniu do kubika, czyli do metra sześciennego przestrzeni ładunkowej. To ten parametr ma decydujące znaczenie w określaniu cen na rynku transportowym. Trzeba tutaj mieć świadomość, że jeden metr ładunku może ważyć zarówno 10 kg, jak i tonę.
Firmy transportowe – dofinansowania i dotacje. W ramach programów UE nie można ubiegać się o dotacje na zakup pojazdów do działalności transportowej. Można jednak próbować poszukać programów finansujących inny element działalności, np. rozwój firmy czy szkolenia. Warto sprawdzić także rządowe programy wsparcia biznesu.
Robyg – 396,7 mln (zmiana rok do roku 88%), Atal – 331,2 mln (zmiana rdr 97,8%), Dom Development – 302,2 mln (zmiana rdr 7,6%). Ile na mieszkaniu zarabiają deweloperzy? Analitycy Biura Maklerskiego Pekao w grudniu 2021 r. podali wyniki 10 największych giełdowych deweloperów. W III kw. 2021 r. średnia marża brutto na jednym
To, czy założenie firmy transportowej w Niemczech jest opłacalne pozostawiam Twojej ocenie. Jest to zawsze kwestia indywidualnych uwarunkowań i preferencji. Jeśli jednak zdecydujesz się na taki krok warto, żebyś rozważył współpracę z firmą, która pomaga w załatwieniu formalności i orientuje się tamtejszych uwarunkowaniach
Istnienie każdej firmy transportowej uzależnione jest nie tyle od zleceń, ile od stawek, jakie na danych trasach proponowane są przewoźnikom. Oczywiście może się zdarzyć tak, iż przedsiębiorstwo wypracowało już dochody na pewnym poziomie i ma poczucie stabilności. Jednak, jak powszechnie wiadomo, jeśli nie zadbamy o to, by nasz biznes się rozwijał, to może on zacząć […]
. ~MICHAŁ2014-12-10 16:01:56Jeszcze chciałem dodać iż pracownicy których mam na oku do zatrudnienia są dość silni młodzi, ale mają problem z tym, że lubią pić piwko. Podejrzewam, że po kilku dniach pracy chcieli by zaliczke przd upłynięciem 30dni pracy. Czy w takim wypadku musiał bym powiedzieć stanowcze NIE? Czy wypada DAĆ zaliczke?~BoSS2014-12-10 16:12:44Michał jak nie masz pomyslu na biznes to nie psuj rynku tym którzy maja pojęcie. 1~MICHAŁ2014-12-10 19:36:56Dzieki Boss-Chodzi ci o to, że w dużym mieście którym mieszkam (wrocławiu) -firm świadczących usługi transportowe jest dużo, oraz jak nie mam pojęcia jak sie za to wziąść, to moge pójść z torbami na próbie rozkręcenia takiego interesu? Raz, że konkurencja w moim mieście jest duża a dwa, że jak nie mam pojęcia o usługach transportowych, to lepiej sie w to nie pchać, bo taka praca to ciężki kawałek chleba. To mi chciałeś przekazać?~zły2014-12-10 19:56:05Ile zarabia?Wystarczając o żeby nie pracować tylko z nudów czytać na forum płacze sierot zwanych potocznie sioferami. ~MICHAŁ2014-12-10 20:34:21Kupno busa volkswagen t4 w dislu w miare dobrym stanie, to na wstępie najmniej wydatek rzędu 10000 złotych. Biorąc pod uwage, że konkurencja takich przewozników we wrocławiu jest duża, to można pójśc z przysłowiowymi torbami, bądz zarobić do śledzia na sól-TEŻ TAK MOŻE BYĆ?Jak myślicie?~Rysiek2014-12-11 12:23:27wszystko zależy czy dziad wozi co popadnie i to co nikt nie chce (0, 7-0, 8e) czy szuka roboty? ~MICHAŁ2014-12-12 19:42:28Porozmawiałem z paroma osobami i stwierdziłem, że pakować sie w otwarcie działalności gospodarczej typu usługi transportowe-przepro wadzki to ZŁY POMYSŁ. Raz, że busa do przeprowadzek trzeba mieć z windą. Dwa, że volkswagen t4 może być na niektóre duże przeprowadzki za mały. Kosz samego dużego busa typu sprinter z windą są duże, to jeszcze mogą być problemy z wypłatami dla pracowników z powodu dużej konkurencji, oraz małej ilości zgłoszeń~BoSS2014-12-12 19:57:45Michał brawo, widać że pojęcia nie masz o tym biznesie więc tak jak mówiłem zostaw to dla tych co mają. ~pan2015-03-01 13:19:27panie booss. polski pracodawca w transporcie jeszcze pare miesiecy i bedzie płacił nam tak jak to robi niemiec i francuz, na godzine stac was i padna te turbo dziady co niemaja pojecia co to transport pawelt1975 2015-03-01 13:27:42Pan, jeżeli padną te turbo dziady to gdzie będziesz pracował?~Seff2015-03-01 13:46:58pojdzie do niemca a tam zlote gory dwa dni pracy 4000 e co tydzien grill i piwko za darmo a na parkingu kolego daj fajke i po pewnym czasie sie obudzi i do Urzedu pracy pojdzie podpisac liste takie to sa przemyslenia Pan ty sie nie martw o nas jak sprzedamy zelazo to troche zostanie ale was komornicy dopadna wczesniej~geniu patalas2015-03-01 14:01:15kochani zawsze za mało mój szef to dokłada ponoć z wojska pieniądze mu zostały jak byl 73 pawelt1975 2015-03-01 14:11:04Seff to było dobre!! :-) pawelt1975 2015-03-01 14:12:42Żyjemy w wolnym kraju, każdy może być szefem i zarabiać miliony wystarczy tylko chciec!!2 ViValdi 2015-03-01 14:38:28Szczerze mówiąc gó. no mnie obchodzi ile zarabia szef. Jego firma, jego problemy, zmartwienia i zyski. Dla mnie jest ważne ile ja zarobię i czy regularnie dostanę wypłatę. Ni i fajnie jak jadę zadbanym koniem. Szef mnie musi się ze mną dzielić zyskami. Wystarczy jak wywiązuje się z umowy. Jeżeli ktoś zazdrości szefowi kasy to proszę bardzo. Firmy leasingowe czekają z nowymi końmi i giełda ładunków też. Powodzenia2~Jarek2016-10-25 23:48:28Mam pytanie co jeśli chciał bym w przyszłości założyć firmę transportujaca z moimi córkami chodzi mi oo np wyjazd za granicę, czy mój zysk będzie spory? I czy opłaca się założyć 3/4 osobową firmę. ~tomiaszek2016-10-26 06:30:20a co komu ile kto ma w kieszeni, jesli dobrze sie z Tobą rozlicza to najmniejszy problem~toja2016-10-26 09:53:16policz: przy 8 tys km kra x 2, 70 zł=21600j: paliwo 2640 litrx 4, 15= 10956 zł, kiero z zusem 5300 zł, oc 833 zł (mies ciagnik było taniej teraz 10 tys rok) viatol 1500 zł (+-) telefon 150 zł ocp 200 zł, . zostaje ok 2500 zł chyba ze masz leasing/kredyt ZERO przy polskich spedycjach~tak2016-10-26 10:56:49powyzsze wersja bardzo optymistyczna... amortyzacja, ksiegowosć itd, itp... ~marko2016-10-27 18:14:11toja stawkę za km podajesz brutto czy netto? bo paliwo podajesz brutto. Tak dla ciekawości pytam? ~sid2016-10-27 18:19:28o losie das ist polnische transport... barany jako sieffy a osly za fajero - spulka ZOO-1~sid2016-10-27 18:55:371 rot schon da... ~Ł ysy2016-10-27 22:36:53sid. Moje koty znają lepiej od ciebie polską ortografię. Ty przygłup jesteś. Na gorze mapy jest północ czy morze? 2~Zakręcony2016-10-27 22:42:32Ja wiem... to musi być morze północne:-) 1 tomco23 2016-10-27 23:15:27ostatnio posługuje się nickami: ~Andrzej użyte: 2014-12-21 10:28:57 ~BoSS uży te: 2014-12-19 08:13:46 Ostatnie posty napisane przez "BoSS" ~Andrzej Po ziom jak widać to dno i 3m mułu. Największe zagrożenie jakie do tej pory pojawia się w transporcie miedzynarodowym a tu cisza. Chyba większość po prostu nie zdaje sobie sprawy z tego. Potem jak dostaną karę (do 500 000 e) to się obudzicie Czytaj ~ Andrzej Wiadomo że nikt nie będzie płacił kierowcy takich pieniędzy ale sam koszt nawet opłacenia składek ZUS od kwot rzędu 1500e jest po prostu gwoździem do trumny, nie mówiąc o problemach jakie będą miały nasze kadrowe w wyliczaniu tego wszystkiego. ~BoSS 2014-12-10 07:24:42 Ja obecnie mam ok 130 tys zysku miesięcznie. Czasem dochodzę do 150 tys. Czy to duzo nie wiem bo jak widze niektóre apartamenty i samochody to wiele osób ma lepiej. Potem pisales ze masz tylko 10 aut sic !!! mi się zdaje ze jesteś zwykla *la, a nie żaden Boss bo wypisujesz takie farmazony ze glowa boli2~dob. y2016-10-28 09:27:39on przeobraża się w bossa po kilku piwach9najczęściej w wekendy). Im więcej trunku tym mocniej gubi się w "zezananiach"-:) 2~pks poland2016-10-28 09:38:0450 aut, zysk 40-60 tys. netto~Ł ysy2016-10-28 09:42:48pks poland. Nie pij więcej, a jak muszisz postaw na markowy alkohol. 3~dob. y2016-10-28 10:02:48Oho, pks poland już zaczął wekendować-:) -:) 2~1232017-03-21 16:28:56chyba 8- 14k z jednego auta... barany. Z 50 szt 500-600k mies. na luzaka
Pomoc drogowa zazwyczaj działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Na miejscu kolizji drogowej lub wypadku melduje się bardzo szybko. Bardzo często to właśnie pomoc drogowa jest jedynym ratunkiem dla kierowców, którzy nie mają możliwości przewiezienia uszkodzonego pojazdu do warsztatu. Czy to dobry pomysł na biznes? Ile można zarobić jako właściciel biznesu laweciarskiego? Zakres działalności biznesu laweciarskiego Z reguły właściciele biznesu laweciarskiego oferują swoim klientom transport pojazdów, które na skutek awarii lub wypadku zostały unieruchomione na drodze. W takich przypadkach klienci wzywają pomoc na miejsce awarii lub wypadku, skąd uszkodzony pojazd transportowany jest do serwisu, ubezpieczyciela lub w miejsce wskazane przez klienta. Oczywiście na rynku działają też firmy, których zakres działalności jest o wiele szerszy. Przykładowo, auto lawetę, można wykorzystać do transportowania pojazdów również w innych celach. Coraz częściej z usług firmy laweciarskiej korzystają przedsiębiorcy do przetransportowania samochodów z punktu A do B. Również osoby prywatne kupując samochody, chętnie zlecają ich transport profesjonalnym firmom, w szczególności, gdy nie są w stanie sami go przewieźć. Ogromną popularnością cieszy się także holowanie Niemcy, ponieważ wiele Polaków bardzo chętnie kupuje samochody zza zachodniej granicy. Zarobki właściciela biznesu laweciarskiego Podstawowym źródłem dochodu właściciela firmy laweciarskiej jest obsługa transportu samochodów. Ich wysokość będzie zależna od ilości zleceń, oferowanych stawek oraz popularności firmy. Aby przyciągnąć jak największą ilość klientów, trzeba dopracować swoją ofertę jak najlepiej. Wiele osób zwraca uwagę na oferowane stawki i to w dużej mierze od tego zależą miesięczne zarobki właściciela. Zauważyć można, że na rynku obowiązują bardzo różne stawki. Zanim więc właściciel poda swoje stawki, powinien sprawdzić konkurencję i ustalić opłaty, które będą satysfakcjonować obie strony. Oczywiście warto też pomyśleć o nawiązaniu stałej współpracy z innymi firmami i zapewnienie im specjalnych ofert. Takie zlecenia generują co miesiąc stałe dochody, więc to podnosi zarobki. Właściciele pomocy drogowej mogą zarabiać na bardzo wielu rzeczach, trzeba tylko wiedzieć, jak wykorzystać potencjał w rozwijanym biznesie. Przecież firma laweciarska nie ogranicza się tylko do transportu pojazdów, lecz również do załadowania na lawetę, jego zdjęcia i w niektórych przypadkach przechowywania. To wszystko generować może dodatkowe pieniądze, ale czy właściciel wykorzysta nadarzającą się okazję, zależy od niego. Czy warto wejść w biznes laweciarski? Jeśli ktoś ma odpowiednie umiejętności i jest wiernym fanem motoryzacji, to jak najbardziej praca w biznesie laweciarskim może zapewnić mu dużo satysfakcji. Trzeba mieć jednak świadomość, że praca w tym biznesie bywa uciążliwa, często wykonywać ją trzeba w niesprzyjających warunkach drogowych. Trzeba umieć pracować pod presją z zachowaniem ostrożności, bo od podejmowanych decyzji zależy bezpieczeństwo nie tylko osoby obsługującej lawetę, ale także pozostałych uczestników ruchu drogowego.
Artykuł porusza tematykę wynagrodzeń w branży transportowej, uwzględniając podział na przewóz towarów oraz osób. Przedstawiono kształtowanie się płac według płci oraz szczebla zarządzania, przybliżono zarobki ośmiu głównych stanowisk w branży: kierownik ds. spedycji, dyspozytor, specjalista ds. spedycji, specjalista ds. logistyki, kierowca autobusu, kierowca samochodu ciężarowego, kierowca samochodu osobowego (kat. B), kierowca - dostawca (vanseller). Omówiono również w skrócie przepisy związane z czasem pracy kierowców. Po raz jedenasty przedstawiamy Państwu podsumowanie Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń (OBW). W 2013 roku uczestniczyło w nim 122 499 respondentów, co sprawia, że jest to największe pozarządowe badanie płac w Polsce. OBW jest jedynym badaniem, które zawiera dane z ponad 25 000 firm i dostarcza informacje o płacach na ponad 600 stanowiskach. Przedstawienie Państwu tak obszernych danych o wynagrodzeniach było możliwe dzięki współpracy z czołowymi portalami internetowymi: i Jak co roku przypominamy, że w naszym badaniu dominują osoby młode (61% ma nie więcej niż 35 lat), z wykształceniem wyższym (72,2%), pracujące w miastach powyżej 200 000 mieszkańców (65,2%). Dodatkowo nasi respondenci zajmują co najmniej specjalistyczne stanowiska (73,4%) co sprawia, że ich wynagrodzenia są wyższe niż większości Polaków. Przypominamy również, że prezentując stawki płac posługujemy się głównie medianą, gdyż miara ta lepiej niż średnia charakteryzuje badaną populację. Z badań GUS wynika bowiem, iż 2/3 Polaków zarabia poniżej średniej, co może być przyczyną błędów interpretacyjnych. Natomiast mediana jest wartością dzielącą badaną populację na pół. Ze względów metodologicznych w obliczeniach końcowych uwzględniliśmy dane 108 184 osób. Wszystkie przedstawione stawki stanowią wynagrodzenie całkowite brutto wyrażone w PLN, o ile w tekście nie przedstawiono czwarty pracownik zarobił ponad 5 400 PLN Zgodnie z wynikami Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, przeprowadzonego przez firmę Sedlak & Sedlak, połowa osób pracujących w branży transportowej zarabiała do 3 500 PLN, natomiast jedna czwarta otrzymywała wynagrodzenie powyżej 5 400 PLN. Niezależnie od tego, czy był to transport osobowy czy towarowy, pensje były zbliżone. W transporcie towarowym płace były niewiele, bo przeciętnie o 100 PLN niższe niż w przewozach w transporcie Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW) przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2013 rokuW branży transportowej kobiety zarabiały więcej Jak wynika z przeprowadzonych analiz, przeciętne zarobki kobiet w branży transportowej były wyższe. Mediana wynagrodzeń kobiet wynosiła 3 955 PLN, czyli o 655 PLN więcej niż mediana wynagrodzeń mężczyzn. Warto zwrócić uwagę na próby. Okazuje się, że kobiety stanowiły aż 40% ogółu zatrudnionych w tej branży. Sprawdź wynagrodzenia kobiet i mężczyzn w 2013 rokuZarobki kobiet i mężczyzn zatrudnionych w branży transportowej Płeć próba 25% zarabia poniżej mediana 25% zarabia powyżej Mężczyźni 1976 2 300 3 300 5 085 Kobiety 776 2 580 3 955 5 795 Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW) przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2013 roku Trzeba jednak zauważyć, że szeregowi pracownicy w tej branży to w 84% mężczyźni. Panie zdecydowanie rzadziej zatrudniane były w transporcie jako kierowcy, mechanicy i inni pracownicy najniższych szczebli. Ta, reprezentowana głównie przez mężczyzn, grupa, jako bardzo liczna, a najniżej wynagradzania, zdecydowanie zaniżała ogólną medianę płac panów w porównaniu do ich koleżanek. Ważnym czynnikiem różnicującym poziom zarobków kobiet i mężczyzn był szczebel zarządzania. Największe różnice występowały na stanowisku kierowniczym, gdzie połowa zatrudnionych kobiet zarabiała do 6 300 PLN, czyli o 300 PLN więcej niż mężczyźni (mediana). Wysokie zróżnicowanie zarobków obserwujemy położenia także w grupach zarabiających najwięcej. Przykładowo, 25% kobiet – kierowników zarabiało powyżej 10 000 PLN, podczas gdy górny kwartyl płac dla mężczyzn na tym stanowisku wynosił tylko 8 500 PLN. Szczegółowe zestawienie wartości zarobków według płci i szczebla przedstawia poniższa w transporcie towarów i osób na różnych szczeblach zarządzania poziom zarządzania płeć próba dolny kwartyl mediana górny kwartyl pracownik szeregowy (stanowiska wykonawcze) mężczyźni 1108 1 850 2 600 3 585 kobiety 224 1 960 2 500 3 683 specjalista mężczyźni 502 3 000 3 955 5 400 kobiety 381 2 800 4 000 5 500 kierownik mężczyźni 277 4 000 6 000 8 500 kobiety 138 4 500 6 300 10 000 dyrektor/zarząd mężczyźni 89 6 300 12 000 19 000 kobiety 33 5 650 12 000 18 000 Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW) przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2013 roku Zobacz także: System płac w firmie transportowej Kierowca zarobił 2,5 tys. PLN Mediana zarobków kierowników ds. spedycji i transportu wynosiła aż 5 700 PLN. Warto zwrócić uwagę, że jedna czwarta z nich zarabiała poniżej 4 450 PLN, czyli więcej, niż wynosiły przeciętne zarobki (mediany) na pozostałych stanowiskach specyficznych dla tej branży. Płace dyspozytora, specjalisty ds. spedycji czy logistyki były podobne do siebie – mediany wynagrodzeń na tych stanowiskach zawierały się w przedziałach od 3 690 PLN (specjalista ds. logistyki) do 3 755 PLN (dyspozytor).Zarobki w transporcie towarów i osób według stanowisk Stanowisko próba 25% zarabia poniżej mediana 25% zarabia powyżej kierownik ds. spedycji i transportu/kierownik ds. logistyki 53 4 450 5 700 7 200 dyspozytor 70 3 000 3 755 4 400 specjalista ds. spedycji/spedytor 205 2 775 3 700 5 000 specjalista ds. logistyki 68 3 000 3 690 5 150 kierowca autobusu 165 1 900 2 820 3 600 kierowca samochodu ciężarowego/TIR 466 1 750 2 500 3 780 kierowca kat. B 97 1 800 2 500 3 500 kierowca - dostawca (vanseller) 91 1 900 2 300 3 000 Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW) przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2013 roku Najmniej w branży transportowej zarabiał vanseller. Jest to osoba, która oprócz dowożenia towaru, jest również odpowiedzialna za jego ekspozycję i sprzedaż. Ponadto, monitoruje stan magazynu w sklepie i uzupełnia braki, jeśli takie wystąpią[PRZYPIS] Przeciętne zarobki kierowcy – dostawcy wynoszą 2 300 PLN. Trzeba jednak zauważyć, że stanowisko to, bardziej odpowiadające pracy przedstawiciela handlowego, często rozliczane jest na specyficznych zasadach. Można przypuszczać, że badani podawali jedynie płacę zasadniczą, nie doliczając do niej prowizji za uzyskane efekty sprzedaży. Najliczniejszą grupą są kierowcy TIR-ów. Przewoźnicy towaru zarabiają przeciętnie 2 500 PLN, ponadto, zarobki tylko co czwartego z nich przekraczają 3 780 PLN (górny kwartyl). Z naszych badań wynika również, że zaledwie 31% kierowców samochodu ciężarowego otrzymuje premie. Przeciętna wartość premii dla kierowcy TIR-a wynosi 1 000 PLN (mediana). Pamiętajmy, że wartości podane w tabeli pokazują wynagrodzenie całkowite, więc premia tej części osób jest już uwzględniona. W tym miejscu warto przypomnieć, w jaki sposób regulowany jest czas pracy pracy kierowcy Czas pracy kierowców reguluje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej, z dnia 15 marca 2006. Godziny pracy kierowców nie są sztywno wyznaczane. Zamiast tego, uregulowany jest czas pracy (ciągły). Zgodnie z rozporządzeniem, dzienny czas pracy nie może przekroczyć 9 godzin. Innymi słowy, kierowca prowadzący pojazd musi koniecznie zrobić sobie przerwę po dziewięciu godzinach. Istnieją od tego pewne wyjątki – czas pracy może zostać przedłużony do maksymalnie dziesięciu godzin, pod warunkiem, że przedłużenie takie nastąpi nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Nie oznacza to wcale, że kierowca może codziennie prowadzić pojazd po 9 – 10 godzin. Łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu tygodnia nie może przekroczyć 56 godzin, z kolei łączny czas pracy w ciągu dwóch tygodni nie może przekroczyć 90 godzin. Rozporządzenie reguluje również kwestię przerw. Po okresie prowadzenia kierowcy przysługuje odpoczynek trwający co najmniej 45 minut (kierowca ma możliwość rozłożenia sobie tej przerwy). Przeczytaj również:Wynagrodzenia w logistyce w 2009 rokuWynagrodzenia w logistyce w 2010 rokuZarobki w logistyce w 2011 roku
– Wynagrodzenia w Polsce z roku na rok są coraz wyższe. Ogółem podwyżki w 2018 roku wprowadziło lub planuje wprowadzić aż 93 proc. firm uczestniczących w naszym badaniu. Średnio firmy zamierzają podnieść wynagrodzenia o nieco ponad 4 proc. – przekonuje Maria Kuźniar, starszy konsultant z firmy manaHR. Na dowód przedstawia przykładowe pensje dyrektorów ds. logistyki i kierowników ds. logistyki. Jeszcze w 2016 r. średnia miesięczna pensja całkowita tych pierwszych wynosiła 17 884 zł brutto, drugich zaś 10 045 zł. Rok później było to już, odpowiednio, 19 757 zł oraz 11 469 zł. To oznaczało wzrost o ponad 10, a nawet 14 proc. Co nie jest zaskoczeniem, najwięcej w branży zarabiają specjaliści na wysokich stanowiskach. Wspomniany dyrektor ds. logistyki, który „całościowo zarządza obszarem logistyki w firmie, jest szefem działu i ma realny wpływ na jego strategię”, w ciągu roku zarabia średnio 237 099 zł – wynika z Kompleksowego Raportu Płacowego, edycja Jesień 2017, przygotowanego przez firmę manaHR i podającego wynagrodzenia brutto. Jego autorzy sugerują jednak, by przyglądać się również danym dotyczącym mediany zarobków, które trafniej oddają rzeczywistość. Mediana jest wartością środkową poniżej której znajduje się po 50 proc. danych – tłumaczą. W przypadku wspomnianych dyrektorów oznacza to roczną pensję na poziomie 226 921 zł. Kierownik ds. logistyki zarabia tylko nieco mniej – rocznie średnio 137 641 zł (mediana 119 599 zł). Kierownicy inkasują ponad 100 tys. rocznie Inni kierownicy mogą się pochwalić już nieco niższymi pensjami. Wciąż jednak robiącymi wrażenie. Kierownik do spraw dystrybucji krajowej otrzymuje średnio 8 650 złotych miesięcznie (mediana 6 774 zł), co przekłada się na roczną pensję całkowitą na poziomie 103 815 zł (mediana 81 299 zł). Kierownik ds. dystrybucji zagranicznej jest w stanie zarobić miesięcznie średnio 10 531 zł (mediana 9 493 zł), w ciągu roku zaś niebagatelne 126 387 zł (mediana 113 921 zł). Jak tłumaczą autorzy zestawienia, oba stanowiska opierają się na „całościowym zarządzaniu zespołami oraz decydowaniu o zwolnieniach i awansach). Liderzy nie powinni narzekać Wypłaty liderów zespołu są odpowiednio niższe. Lider ds. dystrybucji krajowej może otrzymać miesięcznie średnio 7 017 złotych (mediana 6 861 zł) – wynika z raportu płacowego. W skali roku to już średnio 84 216 zł (mediana 82 341 zł). Na stanowisku tym „występuje formalna odpowiedzialność za pracę innych osób”, zaś „kluczowymi elementami administrowania są uprawnienia do przydzielania zadań oraz odpowiedzialność za wyniki pracy zespołu” – tłumaczą autorzy. Z kolei lider zespołu ds. logistyki, miesięcznie dostaje średnio 6 831 zł (mediana 6 325 zł), co w skali roku przekłada się na średni zarobek w wysokości 81 980 zł (mediana 75 913 zł). Zobacz reportaż wideo o „rynku pracownika” w polskim transporcie: width="560" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"> Na tych stanowiskach mniej Sporo mniej zarabiają eksperci z branży, którzy nie mają podległych sobie zespołów. I tak oto miesięczna płaca spedytora wynosi średnio 4 464 zł (mediana 4 348 zł), co daje roczny zarobek na poziomie średnio 53 577 zł (mediana 52 179 zł). Z kolei specjalista importu/eksportu zarabia miesięcznie średnio 5 234 zł (mediana 4 909 zł), rocznie zaś – 62 823 zł (mediana 58 911 zł). Specjalista ds. transportu – może liczyć miesięcznie średnio na 5 143 zł (mediana 5136 zł), zaś rocznie 61724 zł (mediana 61 640 zł). Dyspozytor zaś miesięcznie zarobi 4122 zł (mediana 3957 zł), a rocznie średnio 49 470 zł (mediana 47 490 zł). Skromniej w portfelach kierowców Zarobki pracowników kierujących w transporcie pojazdami są zróżnicowane w zależności od gabarytów samochodu. Im ciężarówka większa, tym i wypłata okazalsza. Okazuje się bowiem, że kierowca ciężarówki powyżej 3,5 t zarabia średnio o ponad 18,5 proc. więcej niż ten, który siada za kółkiem dostawczaka. Kierujący dużą ciężarówką dostanie miesięcznie 4 812 zł (mediana 4 469 zł), czyli w ciągu roku średnio 57 757 zł (mediana 53 638 zł). Dostawczakiem zaś miesięcznie 3 919 zł (mediana 3 985 zł), co przekłada się na roczny zarobek rzędu 47 041 zł (mediana 47 825 zł). Z kolei z raportu “Zarobki kierowców zawodowych w Polsce”wynika, że przewoźnicy oferują kierowcom średnio 5794 zł netto miesięcznie. To o ponad 500 złotych więcej, niż deklarują sami pracownicy. Skąd takie różnice? Deklaracje kierowców i pracodawców, dotyczące zarobków w ruchu międzynarodowym, pokrywają się. Jeżdżący po Unii Europejskiej mogą liczyć na wypłaty, których mediana (czyli wartość środkowa, między najwyższą, a najniższą stawką), wynosi 6 tys. zł netto. Z kolei ci kursujący poza Wspólnotą zarabiają 500 zł mniej. Różnice pojawiają się w grupie kierowców jeżdżących po drogach krajowych i lokalnych. Pracodawcy deklarują, że płacą im odpowiednio 4,5 oraz 4 tys. złotych na rękę. Sami wynagradzani mówią już o wypłatach niższych o kilkaset złotych. Pełny raport TransJobs mozna przeczytać w naszym artykule. Fot. Flickr/PIVISO/public domain
Transport jest obecnie jedną z najszybciej rozwijających się branż, tak więc własna firma transportowa otwiera szerokie możliwości. Jednak, by biznes ten w ogóle miał sens, przyszły przedsiębiorca musi zwrócić uwagę na przepisy prawne, które będą go dotyczyły. Powinien również dopełnić dokładnie wszelkich formalności, tak by firma mogła legalnie podejmować zlecenia transportowe. Zalety posiadania własnej firmy transportowej Do zalet prowadzenia firmy w branży transportowej należą przede wszystkim wysokie potencjalne zarobki oraz duża niezależność i możliwość nieograniczonego rozwoju. Kierowca jest sam sobie szefem i to od niego zależy, jak potoczy się ścieżka jego rozwoju. Firmy transportowe coraz częściej skłonne są podejmować współpracę z kierowcami, którzy sami prowadzą działalność. Jest to dla nich korzystne tak pod kątem konieczności wypełniania postanowień Kodeksu Pracy, jak i pod kątem finansowym. Kolejną, bardzo ważną zaletą, jest możliwość zdobycia bardzo cennych kontaktów biznesowych, które wpłyną na dalsze losy firmy. Co warto mieć na start, oprócz pieniędzy? Żeby w ogóle założyć firmę transportową, trzeba dysponować niezbędnymi kontaktami już na start, a dodatkowo mieć doświadczenie w branży. Trudno byłoby uwierzyć w to, że osoba, która nie wie o branży transportowej nic albo wie niewiele, a dodatkowo nie dysponuje żadnymi kontaktami, będzie sobie w niej w stanie poradzić. Bardzo ważna jest nie tylko teoretyczna znajomość środowiska, ale praktyka w kabinie pojazdu, bo tylko to da pewność swobodnych kontaktów z przyszłymi zleceniodawcami. To właśnie doświadczenie czyni taką osobę wiarygodną, ułatwia negocjowanie stawek oraz uniknięcie współpracy z kontrahentami, którzy mogliby oszukać młodego przedsiębiorcę. Posiadanie choćby podstawowej bazy kontaktów pozwoli znaleźć pierwsze zlecenia transportowe i rozwinąć firmę. Oczywiście nie chodzi tylko o kontakty do potencjalnych zleceniodawców, ale też warsztatów czy firm zajmujących się leasingiem, które są w stanie zaoferować niższe ceny. Im więcej kontaktów, tym większa możliwość rozwoju i tym niższe koszty prowadzenia działalności. Formalności podczas zakładania firmy transportowej Formalności, jakich należy dopełnić, będą wynikać z tego, jaką formę działalności wybierze kierowca oraz na jaką formę opodatkowania się zdecyduje. W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej, kiedy brane są zlecenia od większych firm transportowych, nie ma nawet konieczności inwestowania we własny samochód ani licencję. Oczywiście możliwe jest też zakupienie samochodu, zainwestowanie w licencję i działanie jako podwykonawca albo zdecydowanie się na stworzenie dużej firmy. Najmniej formalności będzie w przypadku samozatrudnienia. Konieczne jest do tego jednak posiadanie certyfikacji w przewozie krajowym i/lub międzynarodowym, nabycie samochodu, wykupienie dla niego polisy od odpowiedzialności cywilnej, zarejestrowanie firmy i oczywiście posiadanie stosownego zabezpieczenia finansowego. Obecny rynek usług finansowych pozwala młodemu przedsiębiorcy sfinansować zakup pojazdu kredytem lub wziąć samochód w leasing. Dlatego też okrojenie początkowych kosztów uruchomienia firmy nie jest wcale trudne. Każda osoba, która chce przyjmować zlecenia na busa, czy też realizować transport ciężarowy, musi liczyć się z kontrolami z Inspektoratu Transportu Drogowego. Żeby uniknąć zbyt częstych odwiedzin, lepiej jest stosować się do wszystkich przepisów prawa. Jednym z nich jest konieczność wnoszenia odpowiednich opłat autostradowych i drogowych. Firma transportowa musi ponosić opłaty w systemie viaTOLL. Każdy samochód musi być zarejestrowany w tym systemie i mieć zamontowane urządzenie via BOX. Firma transportowa ponosi duże koszty prowadzenia działalności. Nie tylko zakup pojazdów, ale też paliwa, czy opłaty za wspomniany wyżej system viaTOLL oraz za księgowość. Na szczęście istnieje wiele sposobów, dzięki którym można zoptymalizować koszty prowadzenia działalności (dotacje, kredyty, leasing). Własna firma transportowa to możliwość dużych zarobków i osiągnięcia sukcesu w branży, ale tylko wtedy, gdy jest prowadzona rzetelnie oraz w sposób odpowiadający potrzebom i oczekiwaniom rynku. Źródło zdjęcia głównego: Depositphotos
ile zarabia właściciel firmy transportowej